W połowie marca 2026 roku Polska stanęła w obliczu jednego z poważniejszych incydentów cyberbezpieczeństwa ostatnich miesięcy — próby włamania do systemów IT Narodowego Centrum Badań Jądrowych (NCBJ). Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski potwierdził atak publicznie 12 marca, zaznaczając, że wstępne ślady dochodzenia prowadzą do Iranu.
Co się wydarzyło?
Atakujący podjęli próbę naruszenia cyfrowych zabezpieczeń Narodowego Centrum Badań Jądrowych z siedzibą w Świerku pod Otwockiem. NCBJ to jedna z najważniejszych instytucji naukowych w Polsce — ośrodek prowadzi badania w dziedzinie fizyki jądrowej i dysponuje m.in. działającym reaktorem badawczym MARIA.
Według ministra Gawkowskiego skala ataku nie była wielka, jednak sama próba włamania do tak strategicznego obiektu jest sygnałem alarmowym. Centrum potwierdziło, że dzięki sprawnie działającym systemom bezpieczeństwa i wdrożonym procedurom atak został skutecznie odparty — reaktor MARIA przez cały czas pracował bez zakłóceń i z pełną mocą.
Irański ślad — pewność czy dezinformacja?
Ministerstwo Cyfryzacji zidentyfikowało wektory wejścia do sieci, które wskazują na Iran. Jednak minister Gawkowski od razu zastrzegł: „To mogła być kamuflacja”. Przypisanie cyberataku konkretnemu państwu jest niezwykle trudnym zadaniem — zaawansowani aktorzy często korzystają z przejętej infrastruktury innych krajów lub fałszują ślady, aby zmylić śledczych.
Warto jednak zauważyć, że Iran w tym samym tygodniu trafił na pierwsze strony gazet na całym świecie za spektakularny cyberatak na producenta sprzętu medycznego Stryker — irańska grupa hacktywistyczna Handala wymazała dane z ponad 200 000 urządzeń w 79 krajach. Zarówno skala globalnych działań irańskich hakerów, jak i lokalne zdarzenie w NCBJ wpisują się w szerszy kontekst rosnącej aktywności cyberprzestępców powiązanych z państwami.
Dlaczego infrastruktura krytyczna jest na celowniku?
Ośrodki badań jądrowych, elektrownie, szpitale czy systemy wodociągowe należą do tzw. infrastruktury krytycznej — jej zakłócenie może mieć bezpośrednie konsekwencje dla zdrowia i życia obywateli. To właśnie dlatego są one atrakcyjnym celem dla grup sponsorowanych przez wrogie państwa: skuteczny atak może wywrzeć presję polityczną bez jednego wystrzału.
Polska, jako kraj NATO aktywnie wspierający Ukrainę, od 2022 roku odnotowuje stały wzrost liczby cyberataków na instytucje publiczne i infrastrukturę. Incydent w NCBJ jest kolejnym dowodem, że cyberprzestrzeń stała się pełnoprawnym frontem geopolitycznych konfliktów.
Co możesz zrobić?
Atak na NCBJ dotyczy infrastruktury rządowej, ale zagrożenia ze strony hakerów powiązanych z obcymi wywiadami dotykają też zwykłych obywateli — przez phishing, kampanie dezinformacyjne czy przejmowanie kont. Oto kilka praktycznych kroków:
- Aktualizuj oprogramowanie — większość udanych ataków wykorzystuje znane luki w przestarzałym oprogramowaniu. Włącz automatyczne aktualizacje wszędzie, gdzie to możliwe.
- Używaj silnych, unikalnych haseł — menedżer haseł (np. Bitwarden lub KeePass) znacznie upraszcza zarządzanie bezpieczeństwem kont.
- Włącz dwuskładnikowe uwierzytelnianie (2FA) — nawet jeśli hasło zostanie skradzione, 2FA często uniemożliwia przejęcie konta.
- Uważaj na phishing — ataki na duże instytucje często poprzedzone są kampaniami e-mailowymi wymierzonymi w ich pracowników i kontrahentów.
- Zgłaszaj podejrzane incydenty — jeśli pracujesz w instytucji publicznej lub firmie z sektora krytycznego, każda anomalia w sieci powinna być natychmiast zgłoszona do działu IT.
Podsumowanie
Próba włamania do Narodowego Centrum Badań Jądrowych zakończyła się niepowodzeniem dla atakujących — systemy obronne zadziałały. To dobra wiadomość, ale nie powód do samozadowolenia. Incydent pokazuje, że Polska jest aktywnym celem cyberoperacji realizowanych przez podmioty powiązane z obcymi rządami. Inwestycje w cyberbezpieczeństwo instytucji publicznych, a także edukacja cyfrowa obywateli, to nie opcja — to konieczność.
źródło: https://spidersweb.pl/2026/03/narodowe-centrum-badan-jadrowych-atak.html https://tvn24.pl/polska/cyberatak-na-narodowe-centrum-badan-jadrowych-krzysztof-gawkowski-slad-prowadzi-do-iranu-st8943905